www.ks.ubezpieczenia-oc.biz

Jeśli jednak wyrosło
Jeśli jednak wyrosło już drzewo o wadliwej koronie, to możemy ją poprawić i zabezpieczyć od rozdarcia przez żywe wiązanie. Z konara w kierunku przewodnika, a z przewodnika w kierunku konara, wyrastają cienkie gałązki, okręcamy więc jedną wokół drugiej kilka razy. Za kilka lat gałązki nie tylko rozrosną się, zgrubieją, ale i zrosną, tworząc żywe wiązanie konara z przewodnikiem, które nie zerwie się pod ciężarem nawet największego plonu. Jeśli z konara wyrasta tylko jedna gałązka w kierunku przewodnika, to po prostu przycinamy ją i przybijamy cienkim gwoździkiem do przewodnika, odcinając w miejscu zetknięcia kawałek kory, a zrośnięcie nastąpi jeszcze łatwiej. Zdarza się często w sadzie, że mróz uszkodzi korę na pniu albo też zające ogryzą młody pień ze wszystkich stron. Drzewko zginie, jeśli mu nie pomożemy. Najłatwiej temu zapobiec, gdy od korzeni wyrastają odrosty. Przycinamy je odpowiednio i wszczepiamy pod korę ponad ogryzionym czy też przemarzniętym miejscem. W ten sposób przywrócona zostaje łączność między systemem korzeniowym a częścią nadziemną drzewka i drzewko nie ginie. Szczepienie przez ablaktację może jednak służyć nie tylko do wzmocnienia korony drzewa czy też do ratowania go, gdy zniszczona została kora na dolnej części pnia. Ten sposób szczepienia był zapewne pierwszym, jaki zastosowano w wegetatywnym rozmnażaniu pożądanych odmian. Jeszcze i teraz stosowany jest, głównie w południowo-wschodniej Azji, do rozmnażania drzew owocowych, które w inny sposób rozmnażać jest trudno, jak litchi, gujawa, sapodilla.
stomatolog kraków | |