Nauka i technika w ostatnich latach znacznie ułatwiła ukorzenianie sadzonek. Dawno już było wiadomo, że istnieją w roślinach specjalne czynne substancje chemiczne - coś w rodzaju hormo-
„ow - stymulujące wytwarzanie korzeni. Taką substancją chemiczną jest stosowany od przeszło 30 lat kwas indolomasłowy. Należy przygotować roztwór kwasu indolomasłowego i na krótką chwilę zanurzyć w nim dolny koniec sadzonki zdrewniałej czy też sadzonki zielnej, a ukorzenienie nastąpi szybciej. Taką samą własnością odznacza się też i kwas naftylooctowy, stosowany poza tym w sadownictwie do przerzedzania zawiązków jabłoni oraz do przeciwdziałania przedwczesnemu opadaniu owoców z drzew.
Wynalazkiem ostatnich kilkunastu lat jest tzw. zamgławiaczowe rozmnażanie roślin przez sadzonki zielne. Polega ono po prostu na utrzymaniu odpowiedniego stałego nasycenia parą wodną powietrza w mnożarce, w której posadziliśmy sadzonki. Specjalne rozpylacze rozbijają strumień wody w kropelki mgły. Między sadzonkami umieszcza się kilka elektronicznych liści - czujników. Mają one tę własność, że wyłączają prąd i zamgławianie, gdy są odpowiednio mokre, a włączają je, gdy obsychają. W ten sposób zawsze w powietrzu panuje mgła i nasycenie parą wodną. Sadzonki zielne, chociaż ulistnione, nie usychają, szybko ukorzeniając się. cheap phone card to uk | |
|